Prezydent Komorowski zapomniał o 70. rocznicy powstania Armii Krajowej, największej podziemnej armii w historii. Nie pojawił się na stołecznych uroczystościach przed Grobem Nieznanego Żołnierza, nie znalazł czasu, by oddać hołd bohaterom walki o niepodległość Polski - podaje portal wpolityce.pl
Komorowski znalazł inspirację w innym święcie - Walentynkach. Z tej okazji zorganizował w Belwederze specjalną uroczystość.



