Smuda już dawno udowodnił, że musi zrobić kilka kroków, by zejść na ziemię. Co do Boenischa - skoro powiedział, że gracz ten będzie gotów na EURO, teraz pewnie będzie forsował jego kandydaturę, by udowodnić, że miał rację. Niestety, to jest człowiek, który ma swoich ulubieńców i ci grają, nawet jeśli nie zasługują. Zresztą podobnie było za Leo i pamiętamy czym to się skończyło.Gall pisze:Boenisch, Matuszczyk i Jelen to kpina nie powolania...
Matuszczyk - cóż, nie wiem, jak wygląda w 2 Bundeslidze, może wyskoczył z formą, nie będę oceniał tego powołania.
A ja powołania Jelenia kompletnie nie rozumiem, skoro gościu nie może się przebić do składu Lille. Naprawdę nie można dać w sparingu szansy jakiemuś mniej znanemu kolesiowi, który był w dobrej formie? Ot choćby Jankowskiemu? Przecież to sparing, trzeba próbować innych opcji na wypadek, gdyby Jeleń cały sezon spędził na ławce.



