w obronie katastrofa. Niepewność, głupie błedy. Do tego brakuje rozgrywającego. Robin coś próbuje, wraca ale to nic nei daje. Skrzydła też słabo wyglądają narazie.
Czy tylko mi się wydaje, że Sagna się boi zagrać do przodu?
Chamberlain niech wejdzie w przerwie, albo max do 60min, a potem jeszcze Henry.



