Wybaczcie, ale nie jaram się tym Milanem. Z prostego powodu:
Arsenalu nie ma. Po prostu. Przecież Kościelny z Vermaelenem robią takie błędy w obronie, jakby nigdy w piłkę nie grali.
A pomoc... Kto przy zdrowych zmysłach wystawia Rosicky'ego mając AOX-a? Ramsey i Walcott kontynuują swoją padakę. Artety chyba ostatnio był kontuzjowany - nie wiem, nie jestem pewien, ale mam wrażenie że go dawno nie widziałem - i to widać, bo jest kompletnie bez formy.
Widać, że Aresnal jest tylko 5 klubem PL. Chelsea jest niewiele lepsza, więc bym się za dużo po nich z Napoli nie spodziewał, ale tam przynajmniej wierzę, że Boas postawił na LM.
Arsenal mógł być dobry na Udinese, czy fazę grupową (nie wiem jak MU jej nie przeszło i chyba nigdy tego nie zrozumiem), ale na Milan to za mało.
Jeśli skończy się na 2:1 i AFC pojedzie z jakimiś szansami na Emirates, to będzie to wina Milanu i tylko i wyłącznie Milanu. Z Djourou będzie im jeszcze łatwiej.
Wenger musi zrobić 2, a może i 3 zmianę. AOX i Henry są po prostu nie zbędni.
Swoją drogą to przypomina mi on Pepa. Z meczu z Osasuną. Przecież ten skład to totalny sabotaż.



