Jeden slabszy sezon, nie decyduje o tym, ze Anglicy sa w odwrocie, wystarczy spojrzec na sumy transferowe wydawane przez kluby angielskie w porwnaniu z reszta kontynentu. Co wiecej to ze nie ma w tej fazie dwoch klubow z Manchesteru to ewidentnie wynik slabszej postawy United w tym sezonie, co przytrafilo im sie po raz pierwszy od wielu lat, i nie wierze ze w nastepnym sezonie nie dojda conajmniej do polfinalu/cwiercfinalu. Manchester City natomiast trafil na bardzo trudna grupe i mimo calkiem przyzwoitych wynikow, zostal skarcony przez Napoli ktore wtedy chyba mial duzo duzo lepsza frome niz w tym momencie. Co wiecej City chyba na pierwszym miejscu stawiaja walke o Angielska Ekstraklase bo maja bardzo dobra sytuacje wyjsciowa do wygrania ligi.(L)oczkerson pisze: Angielskie zespoły do niedawna rządzące w Lidze Mistrzów są w fazie odwrotu, tak jak Włosi byli w 2006 roku. Kończy się pewna generacja i ewidentnie następców równie wysokiej klasy brakuje.
Niedawna wielka czwórka, która nie tak dawno temu lała kluby z kontynentu jest w odwrocie i problemy mieć będzie jeszcze czas jakiś. W szczególności, że niedawna strategia na wielką drużynę "ściągnij sobie fenomenalnego Hiszpana" przestaje działać. Bo chyba teraz dużo ciężej znaleźć kogoś tak niesamowitego jak Xabi Alosno, Fernando Torres, Cesc Fabregas, David Silva czy nawet Mata w czołowych zespołach La Liga*. Owszem City i Tottenham mogą przejąć pałeczkę, ale na razie za potęgę europejską ich nie ma powodu uważać, bo nie mają dokonań.
*Realu i Barcelony nie liczę.
Druga sprawa jest zdecydowany progres druzyn z Wloch, po paru slabych latach, nareszcie widzimy ten Milan sprzed paru lat, a i inne druzyny nie graja ogonow - Napoli, nawet Inter - mimo ze mial beznadziejna forme w pierwszej czesci rzogrywek w cuglach wygral grupe.
Angielska pilka dlugo jeszcze nie zejdzie ponizej pewnego poziomu, choc moga sie trafic sezony w ktorych po paru dziwnych meczach czesc faworytow odpadnie we wczesniejszych fazach. Ta sila angielskiego futbolu wynika z najlepiej zarzadzanej ligi w Europie, najsprawiedliwszego podzialu zyskow z praw telewizyjnych, oraz ciaglego wzmacniania ligi doplywem swiezej krwi zawodnikami z kontynentu.



