Re: 1/8 finału LM: Arsenal - Milan (15.02.2012 i 06.03.2012)

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19998
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 729

Re: 1/8 finału LM: Arsenal - Milan (15.02.2012 i 06.03.2012)

Post autor: mete » 16 lut 2012, 10:51

Również nie zgodzę się, że angielska piłka jest w odwrocie. Jeden słabszy sezon tego nie zmieni. United są i będą jeszcze bardzo długo silni. City za rok powinni już być o wiele bardziej groźniejsi. Sam nie wiem co będzie z Chelsea, ale nadal są klasową drużyną. Można powiedzieć, że słabsi są Liverpool i Arsenal, ale na ich miejsce pojawiło się właśnie City i Tottenham, który ma spore szanse utrzymać się w czołówce. W Anglii jest kasa, stadiony, ludzi chętni do chodzenia na mecze, więc nie wydaje mi się, aby coś się tam zmieniło. Inne ligi mają nadal do spory dystans do Brytyjczyków.
Druga sprawa jest zdecydowany progres druzyn z Wloch, po paru slabych latach, nareszcie widzimy ten Milan sprzed paru lat, a i inne druzyny nie graja ogonow - Napoli, nawet Inter - mimo ze mial beznadziejna forme w pierwszej czesci rzogrywek w cuglach wygral grupe.
Ja bym nie nazwał progresem. Włochy opuszczają najlepsi młodzi gracze - Pastore, Sanchez jak również włoscy giganci sprzedają swoich najlepszych graczy co było niedopomyślenia kilka lat temu. Lada moment pewnie odejdzie Jovetic. Stadionów jak nie było tak nie ma. Ludzi coraz mniej na trybunach. Zarobki klubów są dwa razy mniejsze niż najbogatszych na kontynencie. Wysokie podatki, ciągłe skandale nie pomagają włoskiej piłce i jeszcze bardzo daleko do powrotu prawdziwej Serie A. Trzeba mieć nadzieję, że szybko się coś zmieni, ale nie ma co liczyć na cud.

Nie zgadzam się również, że widzimy "ten Milan" z przed lat. Różnica kolosalna.

Wróć do „Puchary Europejskie”