A tego rekordu bronic mozna bo nic innego nam nie pozostalo wiec pol zartem pol serio to pisalem - chyba, ze uwierzymy, ze mamy szanse zrobic to, co zrobilo Deportivo czy co Liverpool zrobil w Stambule. Moze i bym w to wierzyl gdyby nie to, ze nie strzelilismy nic we Wloszech. Bo jedna bramka Milanu i musimy strzelic 6. Jakby bylo 3-1 to bym jak najbardziej wierzyl w szanse, przy 4-1 jakies male szanse bym dawal a tak daje szanse na utrzymanie rekordu nie przegrywania u siebie w LM z druzynami spoza Anglii
Ale o tym za 3 tygodnie. Teraz nasz sezon jest na najlepszej drodze do zawalenia sie, wiec zobaczymy jak bedzie wtedy. Bo moze i tego rekordu sie nie obroni.



