Ja bym sie tak nie rozplywal nad Robinho (ktory naturalnie zagral bardzo dobre zawody ale to powinna byc norma a nie anomalia) i Milanem.
Jezeli Antonini dwa razy wychodzi sam na sam z bramkarzem to jak dysponowany musi byc przeciwnik?
Arsenal zagral tragicznie i chociaz oczywiscie to zwyciestwo cieszy to wstrzymam sie z ocena gry Milanu przynajmniej do meczu ze Stara Dama na SS.


