No własnie, 4:0 może zaślepiać.Chlopaczek pisze:Jezeli Antonini dwa razy wychodzi sam na sam z bramkarzem to jak dysponowany musi byc przeciwnik?
Zobaczymy co będzie jak trafimy na kogoś lepszego, gdzie obrońcy nie będą się potykać. Obejrzymy wtedy Robinho i Pato(a może lepiej, żebyśmy jego nie zobaczyli).
PS
Nie chodziło mi, żeby Pato podał do Ibry. Wystarczyło, żeby lepiej strzelił. Tłumaczcie się dalej brakiem okresu przygotowawczego. Widziałem co zrobił z Interem i szybko o nim zdania nie zmienię. MarcinW próbował komuś przetłumaczyć czym obecnie jest Pato, bezskutecznie. Więc ja nawet nie próbuje.
e: Boruc niedawno zatrzymał Milan



