Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19912
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 721

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: mete » 17 lut 2012, 8:23

z całym szacunkiem do osiągnięć czysto sportowych, ale niech mi ktoś powie, co półgłówek pokroju Rino może zaoferować waszemu sztabowi ? sztabowi, czyli grupie ludzi świadczących prace umysłową a nie fizyczną.
Rino trzyma szatnie w ryzach. Jest dobrym duchem drużyny, lubianym i szanowanym przez wszystkich. Mimo kontuzji jest na każdym spotkaniu Milanu i nie siedzi na trybunach, ale razem z drużyną na ławce rezerwowej. Na pewno przyda się Allegriemu. W jakiej roli? To nie wiem, ale chce, żeby pozostał w Milanie w jakiejkolwiek roli. To co misio napisał również jest prawdą.
nie sądzę abyście mieli szanse na ostateczny triumf, bo dystans dzielący was do Realu i Barcelony jest ogromny, ale reszta (może poza Bayernem) wydaje się być w waszym zasięgu, co oznacza tyle, że przy szczęsliwym losowaniu macie szanse nawet na półfinał/finał. oczywiście nie popadałbym w hurraoptymizm, bo jak traficie na Real/Barce to może się skończyć wpierdolem.
Oczywiście szanse są nikłe, ale powiększyły się szanse na awans choćby do półfinału a przy dobrych wiatrach nawet do finału (ominięcie Barcy i Realu) co byłoby olbrzymim sukcesem i bodźcem dla Berlusconiego (Zwycięstwo w tej edycji natomiast mogłoby być gwoździem do trumny, ale i tak mi się marzy :D ) do jeszcze większego "wysiłku". Najbardziej boje się Realu, bo grają najbardziej niewygodną dla nas piłkę (Szybka gra, kontry zabójcze) i myślę, że od nich moglibyśmy dostać porządne lanie. Barcy boje się mniej, ze względu na ich sposób gry jednak i tak pewnie tylko jakiś cud by nas z nimi uratował.

Wróć do „Włochy”