Zanim jednak nadejdzie 26 i mecz, ktorego juz sie boje, najpierw dobrze by bylo ograc Gijon w niedziele. Bo musimy lapac konsekwentnie punkty, wygrywac na wyjazdach no i dobrze nastawic sie przed meczem z Blaugrana. Mam nadzieje, ze ten mecz nie bedzie w niczym przypominal tego wrzesniowego. Gramy u siebie, mamy charakternego trenera i o ile chlopaki sie nie wystrasza i nie przegraja tego meczu w glowach, to jest szansa, ze powalczymy. Taki maly remisik mi sie marzy
Wracajac na chwile do LE, to rzeczywiscie w Turcji moze byc ciezko (zreszta poczekajmy, bo moze sie jeszcze okazac, ze bedziemy grac w Portugalii
Dopiero co przeczytalam, ze przyjeto apelacje i Filipe ma anulowana zolta kartke i zawieszenie na Gijon. Co za bezsens. Po jaka cholere Atleti w ogole skladalo jakakolwiek apelacje?Wygladalo to tak, jakby Filipe sie specjalnie wykartkowal zeby wrocic na Barce, a tak, gdyby nie daj Boze zalapal kartke, to z Barca kogo wystawimy na lewej obronie?Antek Lopez ciagle nie do konca zdrowy. Jak brakowalo prawego obroncy, tak teraz moze zaczac brakowac lewego



