Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Awatar użytkownika
mzatlanta
Kapitan
Kapitan
Posty: 3373
Rejestracja: 18 sty 2011, 0:55
Reputacja: 7
Lokalizacja: Koszalin

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post autor: mzatlanta » 18 lut 2012, 1:51

A dziekujemy bardzo za gratulacje 8)

Zanim jednak nadejdzie 26 i mecz, ktorego juz sie boje, najpierw dobrze by bylo ograc Gijon w niedziele. Bo musimy lapac konsekwentnie punkty, wygrywac na wyjazdach no i dobrze nastawic sie przed meczem z Blaugrana. Mam nadzieje, ze ten mecz nie bedzie w niczym przypominal tego wrzesniowego. Gramy u siebie, mamy charakternego trenera i o ile chlopaki sie nie wystrasza i nie przegraja tego meczu w glowach, to jest szansa, ze powalczymy. Taki maly remisik mi sie marzy :mrgreen:

Wracajac na chwile do LE, to rzeczywiscie w Turcji moze byc ciezko (zreszta poczekajmy, bo moze sie jeszcze okazac, ze bedziemy grac w Portugalii :wink: ), ale mogl nam sie trafic jakis jeszcze trudniejszy przeciwnik. Nie patrzylam na drabinke dalej, ciekawe, z kim przyszloby sie spotkac w ewentualnym wymarzonym finale (brakuje mojej ulubionej emotki- "mysli" )

Dopiero co przeczytalam, ze przyjeto apelacje i Filipe ma anulowana zolta kartke i zawieszenie na Gijon. Co za bezsens. Po jaka cholere Atleti w ogole skladalo jakakolwiek apelacje?Wygladalo to tak, jakby Filipe sie specjalnie wykartkowal zeby wrocic na Barce, a tak, gdyby nie daj Boze zalapal kartke, to z Barca kogo wystawimy na lewej obronie?Antek Lopez ciagle nie do konca zdrowy. Jak brakowalo prawego obroncy, tak teraz moze zaczac brakowac lewego :roll:

Wróć do „Hiszpania”