Mam jednego kandydata, może nie takiego młodego, ale też nie emeryta, który wygryzie Ci z ławki Defoe - Darwin Quintero. Polecił mi go Sergek do Evertonu, którym już nie gram, gdyby nie to, że mi się gra nie zapisała, grałby jeszcze długo, w debiucie sieknął bramkę, a wszedł z ławki na końcówkę. Szybki i skuteczny jest ten ziom.emdżej pisze:szukam jeszcze jednego, młodego napastnika.



