Lepsi piłkarze, to cała tajemnica.Jak to jest, że Milan byle kogo pośle do gry i daje dobre wyniki, a Juventus napierdala w mur przed 90 minut i nie może strzelić bramki
Z oceną, czy lepszy trener, wstrzymam się do maja-czerwca, bo mnie na razie żaden z nich nie zachwyca.
Albo i więcej.Równie dobrze można powiedzieć, że gdyby nie kontuzje to Milan miałby z 10 punktów więcej...
Wygląda na to, że do meczu w Mediolanie podejdziemy jako faworyci nie tylko ze względu na historię czy grę na San Siro, ale przez to, że do lepszych graczy dojdzie lepsza forma. A na Juventus szykuje się masa powrotów, gracze będą wypoczęci.
Tak jak rok temu budowaliśmy formę na ligę, tak teraz wyraźnie nacisk w przygotowaniach położono na mecz z Arsenalem i teraz trzeba trzymać na to, by ta forma pozostała do meczu z Juventusem.



