Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post autor: Dr.Football1 » 19 lut 2012, 18:48

Po golu dla Atleti myslalem,ze Rojiblancos przycisnal i ogola frajerow siekiera,a tymczasem zamieszanie w polu karnym i ten drwal Eguren wyrownuje.

Trzeba wykorzystywac setki,bo skonczy sie jak w Santander. Szkoda,ze Diego nie trafil z kilku metrow w konowce. To zapewne skutecznie podlamaloby Gijon.

Wróć do „Hiszpania”