Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post autor: Dr.Football1 » 19 lut 2012, 19:53

Taaaa,napastnik za 45 milionow,jeden z najlepiej grajacych glowa na swiecie dostaje pilke na nos 4 metry od bramki i nie potrafi tego wykorzystac. No ludzie,o co tu chodzi ?!

Mecz powinien byc lekki,latwy i przyjemny,a skonczylo sie biciem glowa w mur. Fatalne zmiany Cholo. Na jaka cholere sciagnal Koke to wie chyba tylko on sam.

Diego kontuzja. Znajac zycie nie zagra z Barca. Moze to i lepiej,tam i tak bedzie z 4-0 dla Katalonczykow.

Niesamowite wkurwienie mnie ogarnelo. Moze napisze cos wiecej jak sie uspokoje.

Wróć do „Hiszpania”