Taaaa,napastnik za 45 milionow,jeden z najlepiej grajacych glowa na swiecie dostaje pilke na nos 4 metry od bramki i nie potrafi tego wykorzystac. No ludzie,o co tu chodzi ?!
Mecz powinien byc lekki,latwy i przyjemny,a skonczylo sie biciem glowa w mur. Fatalne zmiany Cholo. Na jaka cholere sciagnal Koke to wie chyba tylko on sam.
Diego kontuzja. Znajac zycie nie zagra z Barca. Moze to i lepiej,tam i tak bedzie z 4-0 dla Katalonczykow.
Niesamowite wkurwienie mnie ogarnelo. Moze napisze cos wiecej jak sie uspokoje.



