Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: Wilmore » 19 lut 2012, 22:34

Ja napisałem, w sensie tego, że w moim mniemaniu już nie będzie tak łatwo jak w pucharze. Zagra Abate, pewnie Boateng, chwile zapewne pokopie Aquilani a morale drużyny jest wyższe niż podczas potyczki w pucharze Włoch.
W kontekście meczu pucharowego wrócą:
Abbiati, Abate, Nesta, Nocerino, Muntari, Aquilani, Boateng, Pato, Yepes, być może Flamini. Wypadnie na pewno Seedorf, na ten moment (w czwartek procedowane będzie odwołanie) Ibrahimović. Nie mam pewności, czy te dwie absencje osłabiają zespół w tym meczu.
No, tak kwestie taktyczne są faktycznie śmiesznym argumentem. Światły Wilmore nawet się nie odniesie.
Ale po co? Opisujesz taktykę Milanu, która będzie zupełnie inna, bo w tamtych meczach była kreowana pod mocno okrojony skład. Po co mi komentować wynurzenia o taktyce, której już nie będzie?
Można pisać, że Milan jest mniej wybiegany od JUVE bo gra częściej i jest pozbawiony rotacji, ale w międzyczasie trzeba też zbagatelizować fakt, że JUVE ma zwykle w podstawowym składzie do dyspozycji 4-5 graczy pożerających kilometry w tempie zastraszającym.
Po pierwsze, nikt tego faktu nie zbagatelizował. Sam nie wiem, czy wloski naśladuje Ciebie, czy Ty wloskiego, ale obaj zarzucacie innym coś, czego inni nie napisali. Nieładnie.
Po drugie, Milan też ma takich graczy. W meczu z Arsenalem na pączki było graczy biegających pod 11 i więcej kilometrów. Ba, Arsenal też biegał wiele. Taki Arteta przebiegł chyba ponad 12 kilometrów, zresztą Ramsey też. I co Arsenalowi z tego przyszło?
Oczywiście, że nie odstawał.
Dobre, tworzycie kółko wzajemnej adoracji. Na przyszłość do rozmów o Milanie poczytajcie cokolwiek, a najlepiej pooglądajcie mecze. Później wychodzą takie kwiatki, jak "nie odstawał".
Albo ten:
Co innego kondycja, ale traktowanie tego jako wymówki, wszystko tłumaczącej jest śmieszne gdy mówimy o meczu rozegranym mniej niż miesiąc od rozpoczęcia sezonu. To jedynie może świadczyć o złej pracy sztabu szkoleniowego.
:haha:
Sorry, takie argumenty świadczą tylko o Tobie. A później się dziwisz, że ktoś Ci wyskakuje z pytaniem, czy jesteś taki głupi, czy tylko takiego udajesz.
Gianluca będzie dobrze trenował to najpewniej on zagra w sobotę na tej pozycji.
Czytałeś, co o nim ostatnio Taiwo powiedział? Ciekaw jestem, na ile jest to prawda.
Ostatnio zmieniony 19 lut 2012, 22:41 przez Wilmore, łącznie zmieniany 2 razy.

Wróć do „Włochy”