Dowcipny jesteś.Kiedy do was dotrze, że kontuzje to część gry i ich nie da się wyeliminować z równania. Podstawowy skład ze względu na to, nie musi oznaczać najsilniejszego. Ot cała tajemnica z której zrobiliście dyskusję na jakieś 3 strony. I widzę, że dalej do was nie dociera
Przy tej okazji wciąż zupełnie zapominasz, że Twoje buńczuczne prognozy na temat bezpośredniego meczu są bezwartościowe, skoro wyjdzie w sobotę na murawę zupełnie inny zespół, po pierwsze wypoczęty, a po drugie z innymi nazwiskami, bliższy optymalnemu? Czy nadal będziesz powtarzał herezje o błędach w przygotowaniu kondycyjnym?
Bo wiesz, jak masz się trzymać tamtych prognoz, to przeanalizuj jeszcze trofeo TIM ze szczególnym uwzględnieniem występu juniorów. To nadal będzie żaden argument, ale przynajmniej opiszesz mecz więcej.



