Trudno by mi było zagłosować na Neymara, bo nie przypominam sobie, żebym go w ogóle kiedykolwiek widział go w akcji. A nie uznaję czegoś takiego jak: "ludzie mówią, że jest dobry to znaczy, że jest dobry". Hazard też dość często w mediach się pojawia, głównie w spekulacjach transferowych. A ja po prostu uwielbiam patrzeć na jego dryblingi i podania.Dr.Football1 pisze:Jaki boom na HazardaMyslalem,ze sprawe wygranej rozstrzygnal miedzy soba najbardziej medialni Neymar i Balo.


