Twoje czytanie ze zrozumieniem niestety też.Twoje teorie na temat tego, ze Juve nie ma prawa po pol roku byc zgranym i dobrze ulozonym taktycznie zespole mozesz sobie wsadzic w dupe
Kolejny raz wyciągasz z moich postów coś, czego tam nie ma. Uczysz się od Loczkersona, czy Loczkerson od Ciebie?
Nie. Widziałem kilka meczów, które mogły i powinny być przegrane, ale dzięki charakterowi lub zwykłemu szczęściu takie nie były. Milan też w zeszłym sezonie zanotował niesamowity wynik w grze obronnej, ale duża w tym zasługa też zwykłego szczęścia, bo w niektórych sytuacjach rywale dokonywali wręcz cudów, by nie strzelić gola.Nastepnie czy nie zastanawia Cie fakt dotyczacy bilansu Juventusu bez porazki?
To nie jest tak, że nagle w Turynie powstał zespół na miarę Interu Mourinho, który przerastał resztę ligi.



