Wlasnie o to chodzi!bartbuks pisze:ale taktycznie mógłby ograniczyć wirtuozerskie widowiska.
Mnie sie Benitez niebezpiecznie kojarzy z Van Gaalem. Tego drugiego tez szanuje, i uwazam za swietnego szkoleniowca, ale nie do Barcy, poniewaz jesli sie Pedro, Messimu czy Iniescie rozrysuje linie, po ktorych maja sie poruszac (jak Van Gaal robil Savioli) to sie ich poprostu bedzie marnowac. Juz nie mowiac o tym, ze jakos nie widze Beniteza wprowadzajacego do skladu wychowankow z La Masii.
Moim zdaniem.



