Mam podobne odczucia. Facet, który wyszedł prawie z KKK, który miała brata mendę i rasistę, podczas tych wszystkich odcinków został ukazany jako jeden z najlogiczniej myślących i najbardziej przydatnych ludzi w całym tym szajsie. Tzn ja osobiście go rozumiem, bo wreszcie postanowił nie być człowiekiem od brudnej roboty, a zająć się sobą.Daaaamian pisze:przeszkadza mi zepchnięcie Daryla na dalszy plan. Przecież to - przynajmniej moim zdaniem - najlepsza postać serialu.



