Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: Wilmore » 21 lut 2012, 18:05

Za to ponawiam pytanie skierowane do Ciebie wcześniej - jakie mecze Juventus w tym sezonie powinien przegrać, ale miał szczęście.
Wspominane Napoli, Roma, Udinese u siebie (przy 1:1 czysta sytuacja dla gości). Wiesz, wynik sprzed tygodnia i zwycięstwo Milanu też mógłbym tłumaczyć niebywałym charakterem, bo się podnieśli. Ale gdyby nie masa fartu, to przy 0:3 dla Udinese by nie było mowy nawet o punkcie. I oczywiście nie mogę zapomnieć o ostatniej Catanii - łokieć Pirlo, faul Chielliniego przy bramce, kilka czystych okazji Catanii przy 1:0 i 1:1. To jest zwykłe boiskowe szczęście, któremu dopiero później dopisuje się różne górnolotne sformułowania o lepszej skuteczności, jednolitości zespołu, wielkiemu charakterowi i tak dalej.
Mistrzostwo to mistrzostwo. Czy wygra Milan czy Juventus czy ktokolwiek inny wygra je drużyna która na to zasłużyła.
Dokładnie tak. Zeszłoroczny wyścig po scudetto był też marny i Milan wygrał bez jakiegoś wielkiego stylu, w dużej mierze dzięki słabości rywali. Fani Juventusu po sezonie chętnie pompowali własne ego posługując się tymi argumentami, zresztą trudno nie przyznać racji - nie każdy sezon wygrywa się jak Mourinho ostatni, będąc wybitnym, a nie tylko najlepszym. W tym sezonie również która drużyna nie wygra, to po sezonie będzie wiadomo, że wygrała dzięki słabości rywali, sama pokazując bardzo niewiele w porównaniu do tytułu mistrza Włoch. Gdyby się przejmować tym, że chodzi o klasę, to większość sezonów należałoby unieważnić.

Wróć do „Włochy”