Pogrążasz się z każdym następnym postem. Myślisz, że Żurawski dostawał fortunę na Cyprze? Grał tam, bo nigdzie indziej go nie chcieli, a nie dlatego, że skusili go ofertą finansową. Piłkarzem który chciał zarobić jest Smolarek idąc do Kataru, a nie Żurawski idący do Cypru.czorny1990 pisze:emdżej pisze:czorny1990, a teraz z wymienionych przez ciebie piłkarzy wymień mi tych, którzy w glorii udanych występów w Ekstraklasie trafili na Cypr. Bo ja widzę na tej liście wyłącznie piłkarzy, który trafiali na wyspę Afrodyty na zakręcie kariery, pod jej koniec lub po nieudanych wojażach po lepszych ligach.
Właśnie, dlaczego trafiają tam a nie do Polski od razu?
- bo chcą zarobić
- bo mogą zagrać w LM
- bo tamta liga nie jest taka zła, ma kibiców także żywiołowych oraz klimat jest fajny
Oj chyba to przemawia za Cyprem. Bo trafiają najpierw tam, a potem do Polski znów.
No tak, drużyny Cypryjskie rok w rok grają w tych jakże elitarnych rozgrywkach, często nawet bez konieczności przechodzenia eliminacji
I tak, nasza liga też nie jest zła, tylko u nas kibiców, stadionów nie ma no i klimatu, bo jest -20 'C



