Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8872
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2342

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: moody » 26 lut 2012, 22:27

MGiggs pisze:Moody w nocy cos skrobne bo widze ze dalej starasz sie bronic swojej stronki co akurat rozumiem ale nie mozna czegos bronic na sile.
to nie jest moja stronka, ja tam w zyciu napisalem jeszcze mniej komentarzy, niz tutaj. takze pudlo. i kogo ja mam bronic? ogolu kibicow barcelony? :D tak jak pisalem, zdarzaja sie tam glupoty, tak samo jak na stronie manchesteru, o realmadrid.pl nawet nie mowie, bo tam to na porzadku dziennym sa komentarze tego typu: (o tej sytuacji ramosa z lokciem dzisiaj) 2012.02.26, godz. 18:56, oumajgad Jak dla mnie czerwona dla Ramosa byłby przegięciem. Dlaczego? Koleś wbiegł mu w plecy praktycznie. Jak jedziesz samochodem i ktoś wam w tyłem wjedzie to zawsze jest jego wina. To nie było tak, że Ramos go tym łokciem wygarnął. Piłkarza się obiega, a nie wbiega w niego niczym pedro w Arbeloę.

MGiggs pisze:Gol Ronaldo to przypadek i fart, Messi byłby uznany za nadczłowieka
nie przypadek, bo ronaldo to sobie tak zaplanowal, ale fart, ze to przeszlo przez gaszcz obroncow. fajny gol, ale daj spokoj z tym nadczlowiekiem. tu masz niemal identyczna asyste pique do messiego a tu np. zlatana do pique takze znowu pudlo. dla mnie naprawde efektowne zagranie pieta to np

Wróć do „Hiszpania”