Re: Gry...

Awatar użytkownika
Kesz
Kapitan
Kapitan
Posty: 2555
Rejestracja: 29 sty 2012, 12:15
Reputacja: 359

Re: Gry...

Post autor: Kesz » 26 lut 2012, 23:01

Ostatnio zacząłem grać w Kingdoms of Amalur - Jest to gra RPG - która jest połączeniem takich gier jak Diablo, Fable, God of War, World of WarCraft

Gra czerpie pomysły z innych gier, co nie znaczy, że sama nie wprowadza jakiś innowacji ...

Z Diablo wzięto przede wszystkim drzewka rozwoju postaci, można też uznać, że częściowo zbierany ekwipunek jest nie co podebrany z tej serii, jako iż poza setkami broni, zbroi itd. możemy znaleźć specjalne itemy, będące albo swego rodzaju unikatami albo częścią zestawu, który po zebraniu całości daje dodatkowe statystyki dla postaci. Z Fable natomiast gra bierze nie co styl graficzny, podobny bajkowy klimat, natomiast z World of Warcraft część rozwiązań zadań, kreacji lokacji czy też nie które itemy jak by żywcem wyjętych z tej gry, no i z God of War system walki, jaki jest szalenie widowiskowy i efektowny.

Historię do tej gry napisał znany autor powieści fantasy R.A. Salvatore, stroną wizualną zajmował się twórca postaci Spawna Todd McFarlane z kolei całość nadzorował znany z serii Elder Scrolls (Oblivion i Morrowind) Ken Rolston.

Gra jest ogromna, wykonanie wszystkich zadań pobocznych i głównych, to czas na jakieś 200h grania ! W grze możemy przyłączać się do gildii i wykonywać na jej zlecenie zadania, sam Świat gry jest przepiękny i zwiedzanie go nie tworzy odczucia monotonii i znudzenia, chcemy odkrywać skarby tak jak to czyniliśmy w Fable, szukać nowych przedmiotów, sprawdzać lokacje gdzie kryją się ukryte zadania, artefakty i wątki fabularne. Niczym w grze MMO mamy możliwość craftingu, ulepszania ekwipunku i tworzenia przedmiotów oraz mikstur. Mamy wiele możliwości rozwoju postaci a autorzy dodatkowo dali możliwość w trakcie gry resetowania rozdanych punktów w drzewka umiejętności, dzięki czemu możemy kombinować z rozwojem postaci, czy chcemy stworzyć hybrydę czy ukierunkować się na konkretną profesję - za drobną opłatą w złocie, możemy próbować do woli.

Do tego dochodzą zróżnicowani przeciwnicy, każdy się różni nie tylko wyglądem ale stylem walki - spotkamy na swej drodze ogromne bestie jak i hordę kurdupli nacierających na naszą skromną osobę...

Ogólnie kawał ogromnej gry, barwnej, efektownej i wciągającej jak cholera, ze swojej strony polecam - ostatnio tyle czasu przy RPG'u spędziłem, jak grałem w pierwszego Dragon Age'a

Poniżej filmik z gry :

Trailer :
Gameplay :

Gra jest zarówno na PC jak i konsole. Polecam ! Chyba puki co, jeden z kandydatów do gry roku 2012 a przynajmniej na chwilę obecną.

Wróć do „Hyde Park”