Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9008
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2399

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post autor: moody » 26 lut 2012, 23:31

Etus2 pisze:ohhhhhhhhhhhhh MOODY90 przybywaj i powiedz nam jaki to sedzia jest zly i nie dobry :( wlasnie zabral setke Falcao bo spalony z dupy ;) czekamy mr.ostatni sprawiedliwy.
przeciez podobno nawet nie czytasz moich postow :lol: jak bys je czytal, to wiedzialbys, ze mozesz sobie darowac te glupoty, bo jesli sedzia pomaga barcelonie, to potrafie to przyznac. inna sprawa, ze rzadko jest do tego okazja. ale np. w pucharze hiszpanii z valencia w pierwszym meczu pisalem, ze sedzia mial prawo dac czerwona kartke pinto.

co do dzisiejszego meczu. w sytuacji cesca popieram decyzje sedziego z zolta kartka - wygladalo groznie, sam sie przestraszylem, ale koniec koncow gorzej to wygladalo, niz w rzeczywistosci. wygladalo na chamska kose, ale dlatego ze to bylo w narozniku boiska i cesc chcial noga zagarnac pilke na boisko. to byl agresywny mecz, sedzia pozwalal na duzo (a jednoczesnie rozdawal kartki przy przypadkowych rekach, jak alexisa), atletico rowniez spokojnie moglo konczyc mecz w niepelnym skladzie

byly dwie pomylki przy spalonych atletico, tu racja, jedna to nawet sam na sam falcao. byla tez jedna pomylka w takiej sytuacji przeciw barcelonie. ogolem w tym sezonie barcelona jest bardzo krzywdzona, jesli chodzi o spalone, ale jeszcze raz przyznaje, ze dzisiejszy mecz byl wyjatkiem od reguly

Wróć do „Hiszpania”