Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

stary rupieć
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1038
Rejestracja: 29 lis 2009, 14:00
Reputacja: 45

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: stary rupieć » 27 lut 2012, 21:09

tylerdurden pisze:
Wracając na swoje podwórko, sędziowanie w meczach Realu ostatnio to jakaś parodia i dla mnie robi się to niesmaczne, bo rzeczywiście nagromadziło się ostatnio pomyłek na korzyść Realu tworząc podstawy dla wiecznych frustratów do spiskowych teorii, ale jak to mówimy we własnym gronie, wraca stare, Real zaczyna wygrywać, wracają te same gadki, na swój sposób to urocze.

.
myślę, że zasada jest prosta. Przegrani płaczą, że ci drudzy kradną. Bez względu na barwy klubowe.

Wróć do „Hiszpania”