Daaaamian
Powiem Ci, że ja wierzyłem w to, ale pod warunkiem, że np scenarzyści uknuliby taką intrygę:
Shane zostaje w autokarze, Rick odjeżdża i dalej jakimś cudem Shane uchodzi cało. Potem ukrywa się gdzieś, zbiera np ammo w miasteczku i szykuje się na zemstę na pozostałych obozowiczach. Np nęka ich, nachodzi tak, aby nie wiedzieli, że to on. Prowadzi z nimi wojnę psychologiczną. Mogłoby to zajebistą dramaturgię zbudować.



