Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
strunin
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 206
Rejestracja: 18 sie 2011, 21:59
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: strunin » 29 lut 2012, 18:18

Nie bądź taki skromny z tymi jajami i honorem, mam szczere wątpliwości co do tego, szczególnie że to twoje własne zdanie na swój temat.
Rzeczywiście tylko Barcelona narzeka na mróz, grząską murawę i nierówno przystrzyżoną trawę. Sam nie zdajesz sobie sprawy z komiczności tego co piszesz, robiąc z siebie nie małego błazna. Wymieniasz kilka zdarzeń, którymi Barcelona tłumaczyła swoje porażki, jakby była w tym odosobniona i jakby nigdy nikt inny nie tłumaczył się po porażkach w różnoraki sposób. Przezabawne jest to co piszesz, a jeszcze bardziej zabawne jest to, że naprawdę w to wierzysz. Problem leży po prostu w tym, że nie na rękę ci jest to, że to właśnie "Barcelona".

Wszystkie te przykłady jak z Interem i Capello są bardzo trafne, sam dobrze o tym wiesz, ale niestety twoja zawiść czy też zazdrość nie pozwala ci na pogodzenie się z tym, tak więc twoje pierwsze zdanie z powyższego postu, szczególnie jego część po przecinku NIE MA ZWIĄZKÓW Z PRAWDĄ.


MGiggs pisze:
Teraz kolejny argument ze jestescie lepsi w bezposrednich wiec nie możecie być od Realu gorsi.....
Oczywiście, jak ktoś może twierdzić że Barcelona, która regularnie leje Real, jest od nich lepszym klubem ? Toż to jakiś człowiek niedorozwinięty umysłowo. :suicide:

Wróć do „Hiszpania”