W wikipedii znalazłem ciekawostkę, Iż najsłabszym punktem tego bosikowego jelenia jest gra głową, co przekłada się na jego grę bez głowy.
Lepiej niech zajmie się swoim zawodem - ukończył prestizową Szkołę Zawodową w Cieszynie i uzyskał przygotowanie do wykonywania zawodu malarza - tapeciarza. Mając znajomości w świadku piłkarskim i fach w ręku mógłby wcześniej porozmawiać z Kaplerem na temat podpisania kontraktu na wymalowanie i wytapetowanie stadionu narodowego, może wyszłoby mu to lepiej niż gra w piłkę.



