Re: Ogólna dyskusja o polityce

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Re: Ogólna dyskusja o polityce

Post autor: franz » 02 mar 2012, 17:36

Emerald pisze:Ciesz sie, ze taki jestes elokwetny
Dziękuję.

Jesli będziesz dużo czytał, Ty tez masz szanse.
Emerald pisze:Ja nie bede przytaczal zrodel, bo co bym nie przytoczyl to bys stwierdzil, ze to propaganda PRL.
Czekam na źródła.

Mimo wszystko. Daj mi i innym (a nawet całemu światu!) szanse zapoznania się z choćby jedna monografia w, której rzeczowo udowodnione sa tezy o:
Emerald pisze:AK rowniez byly bandy, ktore zajmowaly sie glownie rabunkiem i rozbojami
(Cytat kuriozalny - nie tylko z powodu absurdalnej treści, ale tez rażącej sprzeczności z historia - poczytaj sobie kiedy i w jakich okolicznościach rozwiązano Armie Krajowa. Niby tylko kwestia nazewnictwa, ale w rzetelnej dyspucie - faktów nie należny pomijać)

Mailem w dłoniach jakieś 80 - 90% procent publikacji na temat wyklętych, które ukazały się w języku polskim, jak widać istotna cześć (ta pejoratywna dla wyklętych) musiałem przeoczyć. Jestem autentycznie zafascynowany Twoimi źródłami.

W imieniu wszystkich katedr powojennej historii polski... Publicznie ponawiam zapytanie o źródło, choćby źródełko :)

Czekam.
Emerald pisze: Napisalem co mi opowiadal dziadek, ktory jak sie skonczyla wojna mial 11 lat.
I tu widać pomiędzy nami różnice. Barierę nie do przekroczenia.

Ty jako źródło podajesz mglista opowieść Twojego dziadka, który był małym dzieckiem. Niewinna, małą istota niezdolna do stwierdzenia, kto krzywdzi jego i jego bliskich. Czy sa to: "bandy AK zajmujące się głownie rabunkiem i rozbojami" czy może podszywające sie pod wyklętych bandy UB, których działanie zostało rzetelnie udowodnione.

Ja proponuje dwie merytoryczne pozycje "książkowe". Na Twoje życzenie mogę Ci zaproponować cala gamę, innych popartych naukowym autorytetem publikacji. Widza nic nie kosztuje, warto czasem trochę poczytać. :wink:

Jeden z moich dziadków po wojnie był dużo straszy od Twojego. Wiele pamięta i tez mi wiele opowiadał. Ja jednak nie posługuje sie tymi opowieściami, w polemice - bo od tego sa źródła. Trzeba być poważnym, aby traktowano Cie poważnie.

Nie posługuje się tymi wspomnieniami, choć zawsze będę z Nich dumny i będę miał je, jak i dziadka w sercu, a forum pilka.pl to nie miejsce na ich przywoływanie. Na pewno przekaże je moim potomkom i ma nadzieje, ze oni zrobią to samo, przekazując je dalej :)
Emerald pisze:Wiec nie pierdol mi tutaj co sie trzyma kupy a co nie bo twoje nadete i bezdennie glupie wypociny czlowieka, ktory zycie zna tylko z propagandowych broszurek mnie bawia.

Tak wyprany z wszelkich watpliwosci moze byc tylko fanatyk albo bezmozg. Obojetnie, ktora z tych opcji tyczy sie Ciebie, nie warto marnowac czasu na jakakolwiek dyskusje z Toba.
"pierdol, nadęte, głupie, wypociny, bezmozg itd"... Żałosny atak w stylu argumentum ad personam, choć szczerze mówiąc nie liczyłem, na to ze merytorycznie odniesiesz się do choćby jednego zdania. Mimo tego jak i Twojego furiackiego ataku nie mam poczucia straconego czasu. Oni zasługują na każde sekunde poświęcona na Ich obronę.

Duzo nienawiści, wulgarności i zwyczajnego prostactwa bije z Twoich zdań. Inwektywy, są argumentem tych którzy nie maja argumentów. Żałuje, ze nie mogę Ci odwzajemnić komplementu na temat Twojej elokwencji (trudno komplementować coś czego nie ma) ale w zamian za to zalecam trochę spokoju. Nerwy szkodzą zdrowiu i mogą powodować nadciśnienie, wrzody żołądka i miażdżycę, tak wiec daj na luz :)

Mimo wszystko, czekam na tytuły publikacji o AK-owskich bandach, które zajmowały sie głownie rabunkiem i grabieżą. Jak dorzucisz
MGiggs pisze:ich słynne wyrywanie obecęgami języków czy mordowanie małych dzieci
tez będzie milo :)

Pozdrawiam i wracam do czytania partyjnych broszurek, będących źródłem mojej elokwencji i wiedzy o życiu :lol:

PS:
Emerald pisze:faktycznie przez 44 lata od konca wojny do okraglego stolu nie bylo w polsce organizacji walczacej z przestepczoscia.
Była!

Milicja obywatelska, mówi Ci to coś? Zwalczali drobnych złodziejaszków, ale tez seryjnych morderców, zas 99% aktywności UB/SB stanowiły wiadome zajęcia. Pielili ogródek i wypiekali ciasta.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”