Te słowa rzecznika to jakaś kompletna kompromitacja.
Z drugiej strony jak zwykle mieszacie półprawdy z niedopowiedzeniami i kłamstwami, typowe dla was.
Czekam samoth na dowód, że kary w takich przypadkach wydaje się jednoosobowo, inaczej będę twoją informację traktował jak kłamstwo.
Uważam za głupstwo zajmowanie się takimi wypowiedziami, w emocjach itd, choć Mou był za takie coś karany przecież.
Jeżeli pisze o półprawdach, niedopowiedzeniach i kłamstwach to odnoszę się do porównywania sprawy PIke z sprawą Ikera i Mou.
Jakie niby podstawy miała komisja żeby zając się tymi przypadkami? Ktoś te wypowiedzi nagrał, zgłosił czy opieramy się kompletnie na niusach dziennikarskich (Mou), w jakiej sytuacji wypowiadał się Iker, i co potem powiedział będąc w strefie mieszanej po meczu, i ile takich przypadków musiałaby badać jakaś komisja?
To jest generalnie tak jak z tymi niepodyktowanymi karnymi dla Barcelony w porównaniu do Realu. W obecnym sezonie w przypadku meczów Realu to anegdota, bo nawet mimo nie gwizdania karnych dla Realu drużyna zmiata wszystko na swojej drodze (tak jak wczoraj z Espanyolem), i kiedy to samo robiła Barcelona i również nie miała gwizdanych karnych ,nie było niemal żadnego lamentu, wszystko było anegdotą, problem zaczyna się wraz ze stratą punktową do Realu.
Wraca stare czyli Franco, spisek itditp
Jak Mou lamentował na sędziów (raz słusznie innym razem nie) to był bucem, a Barcelona nie rozmawia o sędziach, najwyższa kultura i klasa och, ach. Teraz okazuje się, że bezpośrednio lub poprzez aluzję do spisku nawiązują wszyscy od piłkarzy, przez trenera, po prezesów



