Ja bym nie chciał, doszłoby najpewniej do rękoczynów za takie frajerskie akcje z pierwszej połowy... Trzeba mieć siłę opanowania żeby w takim momencie cokolwiek powiedzieć w szatni jak widać że np. taki Ibra ma wyjebane i za bardzo to mu się nawet nie chciało chyba z samolotu wysiadać...Chciałbym być w przerwie meczu w szatni ACM - musiało się dziać



