Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Awatar użytkownika
mzatlanta
Kapitan
Kapitan
Posty: 3373
Rejestracja: 18 sty 2011, 0:55
Reputacja: 7
Lokalizacja: Koszalin

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post autor: mzatlanta » 08 mar 2012, 21:04

Wlasnie to mnie wkurza w naszej grze- jak jest duze prowadzenie to potem juz gramy na luziku a trzeba grac do konca.
Takze Simeone nie bedzie mogl w Turcji wystawic rezerwowego skladu a tam moze byc ciezko... Falcao dzisiaj nic nie zwojowal a Salvio man of the match :D Ciesze sie tym bardziej, ze niektorzy kibice Rojiblancos juz spisali Argentynczyka na straty a ja bym bardzo chciala, zeby zostal i gral coraz lepiej.

Mielismy cholerne szczescie, ze Courtois wybronil strzal Simao, bo mogla byc druga bramka dla Besiktasu.
Brawo dla Simao za ladna bramke i za to, ze nie celebrowal gola tak jak obiecal. To dalej klasowy zawodnik i gdyby chcial wrocic do Atleti to ja nie mam nic przeciwko :)

W niedziele Granada i trzeba walczyc o trzy punkty i awans w tabeli.

A teraz na deser Athletic :wink:

Edt: Mysle, ze Pizziego nie wykupimy, wlasciwie to rzadko dostaje szanse i za wiele do gry nie wnosi, strasznie chaotyczna jest ta jego gra, moze gdyby go ktos poukladal... Pewnie gdzie indziej wypali, ale niekonieczne i nas. A tak lepiej poszukac innego skrzydlowego, w koncu ubytek bo stracie Reyesa nie zostal zalatany a Arda Turan zaczal kontuzje lapac :(
Ostatnio zmieniony 08 mar 2012, 21:43 przez mzatlanta, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Hiszpania”