Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18602
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 08 mar 2012, 21:58

Ależ słabiutko gra ten Manchester. Jedna akcja przez 45 minut i gol. Dla nich to norma, że nic nie grają i strzelają bramki (kto tam dał się zrobić na prosty zwód Hernandeza?), ale mają dużo farta, że nie przegrywają.

W obronie nie ogarniają, w pomocy zdominowani nie odbierają piłek, do przodu słabizna. Nie tego oczekiwałem po mistrzu Anglii. :)

A Bilbao gra po prostu swoje. No dobra, może nie do końca swoje, bo United za bardzo murują, a tak długie rozgrywanie ataku pozycyjnego to nie jest ulubiona gra Bilbao.

Jak ten mecz będzie nadal tak wyglądać, to Baskowie nie mogą tego przegrać, a mogą nawet wygrać. Może Ferdinand trochę pomoże tym nieogarom ze środka obrony, ale United musi zacząć coś grać. Nie robią akcji w ofensywie.

Wróć do „Anglia”