Ciekawy wywiad z Marcinem Żewłakowem o Apoelu Nikozja...
http://www.czasfutbolu.pl/zewlakow-d...egiem-apoel-u/
"Czasami w szatni bywało gorąco. Pamiętam mecz, w którym do przerwy kompletnie nic nam nie wychodziło. Przegrywaliśmy, a na dodatek zupełnie zapomnieliśmy o taktyce. W przerwie trener Jovanović miał jeden z tych swoich wybuchów. Wszyscy siedzieli jak myszy pod miotłą a słychać było tylko jego."



