Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Awatar użytkownika
mzatlanta
Kapitan
Kapitan
Posty: 3373
Rejestracja: 18 sty 2011, 0:55
Reputacja: 7
Lokalizacja: Koszalin

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post autor: mzatlanta » 09 mar 2012, 13:20

Dziekuje za zyczenia :P A propos dnia kobiet, to moja siostra (podobnie jak wszystkie kobitki u niej w pracy) dostala tulipana i rajstopy od szefa-zartownisia :lol:

Co do meczu, to mam nadzieje zalapac sie na jakas powtorke, fajnie to wszystko obejrzec jeszcze raz, bo jak stream sie tnie to wiadomo :? Akurat sobie myslalam o tej bramce Adriana patrzac na skroty, naprawde pieknie to zrobil :beer: Ale Koke tez swoje zrobil asystami. Boje sie, ze jak wroci Diego to Simeone znowu posadzi Koke na lawce a w pierwszej 11stce bedzie Tiago albo Mario Suarez...Ogolnie nie wiem, jak to jest z ta pomoca, bo i GM i Simeone upatrzyli sobie ulubiencow na te pozycje na ktorych stawiaja. Cholo upodobal sobie Tiago, wprawdzie ten gra o niebo lepiej niz za GM, ale i tak nie gra tak dobrze, jak w zeszlym sezonie, kiedy byl moim ulubionym zawodnikiem ze srodka pola. Na ten moment Koke wypada lepiej, a nie wiem, dlaczego obaj trenerzy Atleti stawiaja na Hiszpana tylko w zastepstwie, jak juz nie ma kogo wpuscic. Blad :won:
Salvio wczoraj fenomenalny, ale zgadzam sie co do tego, ze jako napastnik zdzialalby wiecej i tak powinien byl go Cholo ustawic w meczu z Sevilla, kiedy nie bylo Falcao- mysle, ze ugralibysmy wtedy wiecej niz remis.

Jesli moge sie o cos przyczepic Simeone, choc generalnie wykonal swietna prace jesli chodzi o nasz zespol, ale zastanawia mnie, czy dobrze, ze praktycznie caly czas gra ta sama 11stka. Fakt, ze rotacje GM wychodzily nam bokiem, ale fajnie by czasem bylo cos zmienic- no ok, jest zelazny sklad, ale zeby dac pograc zawodnikom, ktorzy prezentuja sie dobrze- Koke wlasnie, czasem wpuscic Silvio za Juanfrana (jak juz bedzie zdrowy) no i Alvaro Domingueza. Uwazam, ze Hiszpanowi lawka nie sluzy, wiec dac mu pograc co ktorys mecz zamiast Mirandy lub Godina. Przyszlo mi do glowy Atleti za QSF, owszem, byl kryzys, nie gralismy najlepiej, ale co mi sie u Quique podobalo to to, ze potrafil czase zrobic madre rotacje w skladzie, zmienial troche pomoc i wlasnie defensywe i jakos to funkcjonowalo.

Najwazniejsze, to ogarnac forme na tyle, zeby Atleti potrafilo zagrac dobrze caly mecz, a nie tylko 1 polowe. I ciulac konsekwentnie punkty!Teraz Granada, potem Majorka a za 2 tygodnie Athletik, z ktorym zawsze nam sie ciezko gra, no i jezeli beda grac tak, jak wczoraj z Manchesterem, to ciezko bedzie o wygrana z nimi.

Wróć do „Hiszpania”