Wisła Kraków (zbiorczy)

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post autor: petru » 09 maja 2005, 21:55

Dawidowski kosztował między 500 tys. a 900 właśnie. Oficjalnej kwoty nie podano, bo by była oficjalna siara. Ja bym jednak stawiał na 900...

Co do Mielcarskiego, to można powiedzieć, że chłop dużo i pięknie mówi, niestety w faktach na razie tego nie widać. Odkąd nastał, to transfery sprawiają wrażenie przypadkowych (Błaszczu), Liczkowych (Vidliczka), pustych obietnic ( Pittbule i inne psy ze sfory, niestety nie pamiętam, jakimi jeszcze kozakami nas mamiono w zimie :roll:). Piękne było expose Mielcarskiego, kiedy zaczynał pracę, wszyscy się wzruszyli, było o wyszukiwaniu tanich brazylijczyków, zawężeniu współpracy z Porto, ocenianiu zawodników również pod kątem opinii tych co z nimi grają w lidze, bo przecież wszyscy to znajomi Mielcarskiego, niestety, teraz trzeba do tego chłodno podchodzić.

Żuraw jest wart te trzy miliony, jakie za niego chcą. Widać, że nie pokazuje pełni swojej techniki w Wiśle, nawet w ostatnich meczach pucharowych, za to błyszczy w reprezentacji nie bez powodu. Chce się wybić, a najlepiej się pokazać w reprze. Zresztą to astronomiczna suma za Polaka, co tylko w ojczyźnie pogrywał, a on nie młodnieje w dodatku, więc to max.
W każdym razie Turcy są zdesperowani, aby go pozyskać. Po pierwsze wymuszenie na tureckiej federacji przedłużenie okienka transferowego.
Po drugie wpisanie Żurawskiego jako piłkarza Trabzonu na oficjalnej stronie tureckiej ligi, a przecież wiadomo gdzie gra :P. Po trzecie na przeszkodzie stanęło tylko brak gwarancji, że pieniądze dotrą do Krakowa. Po czwarte prezes obiecał Szymkowi, że mu Żurawia sprowadzi.
Tak więc Turki zaklepane, teraz Maciuś walczy o coś lepszego.

A co do "sprzedanych" przez prasę:
:arrow: Zieńczuk: może nie zapewnia klasycznych skrzydeł jak Kosa, ale i tak dużo znaczy w zespole, więc stawiam na propozycje z Bundesligi
:arrow: Kwiek: według "Przeglądu" do wypożyczenia w ramach spłaty Gołosia
:arrow: Martins Ekwuemme: to już mój typ; na księzyc, albo do GKSu, niech się w końcu nauczy grać
:arrow: Baszczyński: w zimie Zenit Petersburg prawei dopiął swego, ale Baszczu się postawił i nie doszło do transferu, z powodu nieuzgodnienia osobistego kontraktu
:arrow: Głowacki: też go sprzedaje "Przegląd", manię mają
:arrow: Mijailovic: również "Przegląd" i powrót do Serbii

A to jeszcze dopiszę listę kontuzjowanych (stan dzisiejszy), a za dwa dni mecz z Pogonią w Pucharze Polski:
:arrow: Arkadiusz Głowacki- Achilles
:arrow: Marek Zieńczuk- przywodziciel (?)
:arrow: Mauro Cantoro- żeberka
:arrow: Tomasz Frankowski- kolejny przywodziciel
:arrow: Nikola Mijailovic- kolano
:arrow: Aleksander Kwiek- w rezerwach kopnięto go w plecy :shock:

Trzech ostatnich możliwe, że będzie gotowych na Pogoń, ale i tak Liczka będzie miał do czynienia z sytuacją nie do ogarnięcia dla Kasperczaka. Dla mnie ma szansę po raz pierwszy zaplusować, zobaczymy co naprawdę umie :P.

Wróć do „Polska”