W sumie, jeśli chodzi o Xabiego, to nie było tam zagrożenia bramki Realu a ręka Xabiego była przypadkowa, może sędzia uznał zwyczajnie w Świecie, że takie coś nie kwalifikuje się na rzut karny, co innego jak był by blokowany strzał na bramkę czy wrzutka w pole karne, ale tu zwyczajnie piłka przypadkowo nabiła Xabiego w rękę w momencie, gdzie nic z akcji nie wynikało dla Betisu. Chociaż wiadomo, ze wielu sędziów mimo wszystko gwiżdże takie jedenastki, ale to należy do interpretacji sędziego a tej ręki aż trudno było nie zobaczyć... Nawet jak główny tego nie widział, to boczny na pewno...
Z resztą, na filmiku widać idealnie, że sędzia widział to zagranie, dlatego to jego własna interpretacja sytuacji i uznał, że Betisowi karny za to przypadkowe zagranie się nie należał...



