Jeszcze raz się pytam. Na co liczysz, wychwalając tak Vnm? Że zacznę go słuchać, że zrozumiem nagle jakim niby jest zajebistym raperem? Widzę, że bawisz się w porównania, ja bym to ujął nieco inaczej: kibicuje Barcy, ale jeżeli ktoś nie lubi Barcy, a woli Real to jest idiotą, bo nie potrafi zrozumieć pięknego futbolu jaki gra RealCris7 pisze:Arwin napisał(a):
Nie myślisz chyba, że przesłuchałem całą płytę gościa, którego głosu nie mogę zdzierżyć. Słyszałem kilka kawałków, mój główny zarzut tyczy się przez Ciebie przytoczonego kawałka supernova, najlepszym podsumowaniem tego kawałka jest - 'Ujebali mi pół japy jak miałem 4 lata,'
Myślę, że Barca gra [ch**] i bez stylu, ale w sumie to nie wiem, bo ich nie oglądam. No ok, obejrzałem jeden mecz i Iniesta niecelnie podał do Messiego
W takim razie jak bierzesz do ręki nowa płytę dajmy na to Hemp Gru, bo dajmy na to nigdy nie słuchałeś, ale po jednym-dwóch kawałach stwierdzasz, że to ujnia z grzybnią, że nawijają bez sensu, że nie czujesz ich muzyki to katujesz to dalej, tylko utwierdzając się w tym jak bardzo ich nie lubisz i cię wku[*****] czy odkładasz? Bo ja zazwyczaj robię to drugie. Będę twierdził, że Vnm jest słaby i z tego co widzę, że to kilka osób z tego forum jego rap też dupy nie urywa.
Wybacz, że nie śledzę historii dzieciństwa takiego marnego rapera...Cris7 pisze:BTW, faktycznie beka z gościa, że w wieku 4 lat chirurg pozbawił go połowy twarzy.



