Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Arwin
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5898
Rejestracja: 19 paź 2010, 22:16
Reputacja: 83

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Arwin » 11 mar 2012, 17:04

Lider jest tam gdzie powinien. Dobra i spokojna gra, co cieszy. Tylko ta skuteczność... w strzałach ostatecznie 22-3, z czego 11 w światło bramki, z dzisiejszych sytuacji można było obdzielić dwa albo trzy mecze, ale to co marnowali Chicarito i Welbeck to aż szkoda komentować. Fajny mecz Younga, De Gea pewny w bramce, Rooney dwie bramki i tak jak janop wspominał to już 20 goli, więc widać że poprzedni sezon to tylko wypadek przy pracy, do tego cieszy mnie, że Rooney trafia z tym karnych, bo pewnym momencie byłem za tym, żeby ktoś inny je wykonywał. Przy pierwszej bramce wydaje mi się, że Javier próbował strzelać zamiast dośrodkowywać, ale ważne że Rooney w tym wszystkim się połapał i trafił do bramki. Martwi mnie bardzo kolejny raz brak Berbatova na boisku, i wydaje mi się, że mimo zapewnień Fergusona, że Bułgar się przyda w drużynie to niestety go pożegnamy :( Sytuacja z Pogbą rzeczywiście dziwna, niby miał zagrać dopiero po podpisaniu kontraktu, a tu SAF nagle wpuszcza go na boisku, może wiedział, że młodziak nie jest jeszcze w pełni zdecydowany i był zdeterminowany, żeby Paul pozostał, więc wpuścił go. Bardzo fajne zachowanie kibiców, którzy wiwatowali przy każdym kontakcie z piłką. Mimo wszystko mam nadzieję, że zostanie w drużynie, bo szkoda żeby kolejny talent nam uciekał, a do tego jego pozostanie to automatyczne rozwiązanie się sprawy Fryersa.

MGiggs pisze:Co z Nanim i Ando? i co z Pogba?
Szczerze powiedziawszy, to ja nie widzę miejsca Andersona w United na przyszły sezon. Mecz z Bilbao, a właściwie te 40 minuty pokazało, że nie jest to gracz na miarę United w moim mniemaniu, i przy ew. pozostaniu Pogby i ew. włączeniu go do kadry seniorskiej na przyszły sezon to jak dla mnie będzie za ciasno dla Andersona.

Wróć do „Anglia”