Cała ta niechęć do Arabskich Błękitów sprawiła, że cieszę się z tego, że Manchester United jest znów liderem. Koniec świata.
Jak dla mnie sytuacja z karnym trochę dziwna, bo gdyby sędziowie gwizdali każdy taki kontakt, to co mecz mielibyśmy 30-40 fauli. Powiem więcej - gdyby w miejscu Younga był Rooney, to zapewne obrońca WBA zostałby powalony.



