Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kesz
Kapitan
Kapitan
Posty: 2555
Rejestracja: 29 sty 2012, 12:15
Reputacja: 359

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kesz » 12 mar 2012, 12:08



Wybaczcie, ale jak chce ktoś wmówić, że w tej sytuacji Fabregas był faulowany tak, że jak rażony prądem powinien paść na ziemię, to coś tu jest z wami nie tak. Wyraźnie wykorzystuje fakt, że przeciwnik wyciągnął na niego rękę i pada tak, jak by ten go conajmniej z pieści w szczękę zdzielił... Przeciwnik zagrał nieprzepisowo, ale bez przesady, reakcja Fabregasa była zwykłym wykorzystaniem sytuacji na wymuszenie rzutu karnego, nie takie przepychanki miały miejsce w polu karnym i to nawet w tym samym meczu.

Wróć do „Hiszpania”