Nie wydaje mnie się, żeby Ferguson odpuścił i nagle przystał na warunki świty Pogby. Coś się wydarzyło w międzyczasie i niebawem pewnie dowiemy się więcej. Mocno liczę na to, że to jednak Francuz poszedł po rozum do głowy.
Ando zaś wydaje się być sympatycznym facetem, ale nawet pomimo tego, że jest jeszcze młody, to chyba więcej szans mu się nie należy. Zamiast niego trzeba sprowadzić zastępce dla Carricka i w zasadzie jesteśmy ustawieni w drugiej linii. Chyba, żeby się dało wyciągnąć jakiegoś geniusza typu Modrić...


