Swoją drogą żałuję, że to AMC produkuje ten serial, a nie np. HBO. W TWD drzemie ogromny potencjał, a oni nawet nie zbliżają się do tego, by go wykorzystać. Wczorajszy odcinek to nawet pod względem technicznym, o fabule nie wspominając, nie był dopracowany. Zdaję sobie sprawę z faktu, że AMC pod względem finansowym nie może konkurować z HBO czy Showtime, ale chwycili się tematu, z którym nie do końca sobie radzą. Nawet Frank Darabont nie ratuje tego serialu. Było naprawdę bardzo dobrze do momentu wejścia bohaterów do CDC. Od tego momentu serial jest co najwyżej niezły. Niezły z krótkimi przebłyskami, których jest jednak zdecydowanie za mało. Nowy odcinek też dupy nie urywa, ale przynajmniej mamy jakiś przełom. Finał zapowiada się ciekawie, bo wszystko wskazuje na to, że pożegnamy się z farmą i może z kolejnymi członkami grupy i zobaczymy zalążek tego, co nas czeka w trzecim sezonie (może pokażą nowe schronienie grupy, może nowych bohaterów).
Obstawiacie kto może zginąć? T-Doga nie uśmiercą, bo to podejdzie pod rasizm, Daryl to najciekawsza postać serialu (zresztą po uśmiercaniu Shane'a nie pozwolą sobie na stratę Daryla, bo to byłoby samobójstwo z ich strony), więc też odpada, Rick z rodziną również przeżyje (na to nie ma argumentów, to po prostu pewniak), Glenn w 2. sezonie był jedną z ciekawszych postaci, więc nie wydaje mi się, by on miał odpaść. Carol lub Andrea? Jakaś kobieta dla odmiany musi zostać zjedzona przez zombie. Carol nic nie wnosi do serialu, więc mogliby się jej pozbyć. Andrea to ciekawsza postać. Zostaje chyba tylko rodzinka Hershela. Patricia, Beth, Jimmy to zbędne postaci, więc jestem przekonany, że w trzecim sezonie ich nie zobaczymy. Hershel i Maggie? Maggie jak na serialowe warunki to niezła dupa, więc mogliby ją oszczędzić. Hershel od kilku odcinków daje radę, ale nie zdziwię się jak będzie do końca walczył o farmę, podczas gdy cała reszta ucieknie.



