W finałowej scenie wiedział, że nie zostało mu już wiele czasu więc zainscenizował chęć załatwienia Ricka, by dać mu pretekst do zabicia w obronie własnej. Gdyby faktycznie chciał kropnąć kumpla, raczej by tyle nie zwlekał. Horda zombiaków pojawiająca się nagle przed farmą to jednak spora zagadka i albo ktoś ich tam zwabił, albo scenarzyści poszli na łatwiznę.
Bonus




