Do niecodziennej sytłacji doszło gdy ok 40 kilometrze na jezdni pojawił się jakiś człowiek,który próbował nawet Kopnąć przejezdzajacych Kolarzy
Pecha miał Sylwester Schmyd musiał zejść z roweru poniewaz wjechał by w nieoznakowaną Barierkę i stracił duzo.



