no Zaza Widziałem to grożnie to wygladało jak leżał tak nie przytomny myślałem z nim całkiem żle ale chyba wyjdzie z tego.
Dzięki chłopaki za te posty .Ja staram się jak tylko mogę aby opisać wam co się dzieje w Giro.Jeszcze raz dzieki.Nie wiem jak mam pisać mam pisac jeden wielki post czy kilka małych .
pozdro
ale co tam jutro tez coś napisze



