
byłoby więcej pożytku. Na pewno na boisku poruszałby się mniej dostojnie.
Na miejscu Probierza podałbym się do dymisji po pierwszej połowie. Brak Pareiki i Wilka, sześciu obrońców w pierwszym składzie, żadnego zawodnika kreatywnego - sugestia o subtelności czołgu, gdzie trener ma ligę. Pytanie czy zdobędzie Puchar Polski z taką grą? Bardzo istotne. Maaskant powinien mu powiedzieć gdzie się znalazł z takim podejściem(Korona Kielce, Widzew na wyjeździe itp.) po skończonej walce o Ligę Mistrzów. Wstyd.
Druga kwestia zaangażowanie. Stara dobra klasyczna Wisła, gdzie do straty pierwszej bramki ludzie stoją, wróciła. Zmieniła się tylko narodowość. Nie można podać na 3 metry, bo kolega stoi. Uśmiałem się, kiedy po golu Buzały zaczęli biegać jak nakręceni. Odnaleźli ukryte pokłady mocy.
Trzy oczywiście gra - dopiero po bramce można wymienić 3 podania. Chociaż do straty drugiej i tak starali się z tym nie szarżować.
Bramka Chaveza prawidłowa, czy pomylenie czarnoskórych zawodników to już rasizm? Czekam, czy podniesie się lament z powodu okradzenia Wisły z trzech punktów. Bo wiadomo, że jak w drugą stronę, to zupełnie obiektywnie i bez żadnych uprzedzeń... Tutaj prawidłowy wynik to 2-3, więc czekam na ogólnopolską kampanię jak w meczu z Jagą. Tamtą sytuację znała cala Polska, zobaczymy ile teraz osób będzie wiedziało o co chodzi.
Nie jestem zainteresowany jako kibic modelem budowy Wisły proponowanym przez Michała Probierza - to nie jest wyrachowanie tylko prostactwo. Profilaktycznie zwolnić, by klub nie przesiąkł tą mentalnością.



