Mylisz się, bo bywały sytuacje, gdy w Pogoni w polu biegało dziesięciu Brazylijczyków, a w bramce stał Boris Pesković.Obserwator pisze:11 zagranicznych graczy. Chyba pierwszy raz w historii polskiej ligi, czy się myle? Bo nawet brazylijska Pogoń miała Majdana w bramce i było jeszcze ze dwóch Polaków.


